RSS

jakie ubrania opłaca się sprowadzać z USA

Fryzury


Temat: jakie towary moge ze sobą wwież
Cześć
Czy moze mi ktoś napisać jak to jest ze sprowadzaniem rzeczy do kraju jak
się wraca z Ameryki (New York)
Chodzi mi o to co mogę, w jakich ilościach i tak dalej...
np. wiem że jest takie przepis że np mogę przywieżć ze sobą 1 kg czekolady
 słownie: jeden kilogram czekolady...!!! )
jakie sa zasady i czy mozna je jakoś omijac no i czy opłaca się coś wysyłac
z USA do kraju
Jak to jest ze sprzętem elektronicznym ( czy sa różniece między sprzętem
komp. a np . discmenem..?)
z ubraniami itd
z góry dzięki, pozdrawiam
piter

Źródło: topranking.pl/1188/jakie,towary,moge,ze,soba,wwiez.php



Temat: Optymistycznie - dolar w dół, płacimy za f-16tki
Co do F-16, to nie jest to takie proste jak podaje rzadowa
propaganda. Ten dolar za ktore zostaly sprzedane samoloty nie jest
takim zwyklym dolarem, ale zabezpieczonym przed spdkiem waluty.
Gdzies czytalem o tym niedawno ze jest to tak zamieszane ze mimo iz
dolar leci w dol korzysci z tego nie sa az tak duze jakby sie
wydawalo. W tej chwili nie moge sobie przypomniec gdzie to
widzialem. Moze ktos na to trafil ?
Nie cieszyl bym sie tak bardzo. Przez slaby kurs dolara eksport
polski do usa praktycznie padl. Firmy ktorych glownym rynkiem bylo
usa, posuwaja sie juz do przenoszenia produkcji to stanow bo po
odliczeniu cel, podatkow, transportu itd. zaczyna wychodzic taniej.
Lawinowo rosnie natomiast przeplyw towarow w druga strone. Z usa
oplaca sie sprowadzic prawie wszystko.
Polonia tez w zasadzie nie wysyla juz do polski dolarow, a
samochody, laptopy, ubrania itp. Przy mocnym dolarze to te 4mld$
wplywaly z usa do polski w pare miesiecy a teraz to ida ale w druga
strone. Tak niekorzystnego bilansu handlowego to polska z usa
jeszcze nigdy w historii nie miala.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,539,81616957,81616957,Optymistycznie_dolar_w_dol_placimy_za_f_16tki.html


Temat: Jeżeli zakupy czy import z USA to z Kupigo.com
Jeżeli zakupy czy import z USA to z Kupigo.com
Jesli zakupy w USA to tylko z www.kupigo.com. Znajdą towar: samochody, komputery, laptopy, elektronika, ciuchy i wszsytko inne, przyjmą do magazynu,przepakują (inspekcja online), nadadzą do Polski. Sprawnie i tanio. Import z USA się opłaca.

Co się opłaci sprowadzić z USA: tanie laptopy i komputery, RTV i AGD. Samochody z USA, motory, motocykle, łodzie, jet-ski, skutery, quady oraz części. Sprzęt budowlany i narzędzia. Paczki z USA do Polski. Zakupy w USA przez internet. Wybierz sie na shopping w Chicago czy Nowym Jorku nie ruszając się z domu. Kupuj online: Ubrania, obuwie i bielizna męska i żeńska za mniej niż połowę polskiej ceny. Aparaty fotograficzne i inny sprzęt fotograficzny, łowiecki i sprzęt sportowy ze Stanów Zjednoczonych. Perfumy i kosmetyki światowych producentów. Import z USA, wysyłka paczek drogą lotniczą i morską z USA do Polski oraz kontenerów.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,382,84170955,84170955,Jezeli_zakupy_czy_import_z_USA_to_z_Kupigo_com.html


Temat: Optymistycznie - dolar w dół, płacimy za f-16tki
marek_ogarek napisał:

> Co do F-16, to nie jest to takie proste jak podaje rzadowa
> propaganda. Ten dolar za ktore zostaly sprzedane samoloty nie jest
> takim zwyklym dolarem, ale zabezpieczonym przed spdkiem waluty.
> Gdzies czytalem o tym niedawno ze jest to tak zamieszane ze mimo iz
> dolar leci w dol korzysci z tego nie sa az tak duze jakby sie
> wydawalo. W tej chwili nie moge sobie przypomniec gdzie to
> widzialem. Moze ktos na to trafil ?
> Nie cieszyl bym sie tak bardzo. Przez slaby kurs dolara eksport
> polski do usa praktycznie padl. Firmy ktorych glownym rynkiem bylo
> usa, posuwaja sie juz do przenoszenia produkcji to stanow bo po
> odliczeniu cel, podatkow, transportu itd. zaczyna wychodzic taniej.
> Lawinowo rosnie natomiast przeplyw towarow w druga strone. Z usa
> oplaca sie sprowadzic prawie wszystko.
> Polonia tez w zasadzie nie wysyla juz do polski dolarow, a
> samochody, laptopy, ubrania itp. Przy mocnym dolarze to te 4mld$
> wplywaly z usa do polski w pare miesiecy a teraz to ida ale w druga
> strone. Tak niekorzystnego bilansu handlowego to polska z usa
> jeszcze nigdy w historii nie miala.




Mylisz jednak rachunek biezacy handlu zagranicznego, z twardymi pieniadzem
budzetu panstwa polskiego - to raz, dwa - przelicz ten import z USA na Euro, bo
nie ma co liczyc w bezwartosciowym chwilowo dolarze. Z punktu widzenia Polski
bowiem, jest bez znaczenia czy kupi samochod We Francji czy w USA, skoro i tak
musi go kupic za granica, a kupujac w usa wuda mniej pieniedzy.






Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,539,81616957,81616957,Optymistycznie_dolar_w_dol_placimy_za_f_16tki.html


Temat: Internetowy przemyt z USA
zakazac importu
W USA jest strasznie tanio, nawet jak się zapłaci vat (cło to
naprawdę pare procent, najwiecej wychodzi vat). Za to jak
importujemy bezposrednio, to w stanach nie płacimy sales taxu, więc
zwraca nam sie tak jakby czesc naszych oplat celnych. Jakby nie
liczył, czego by nie płacił to i tak wyjdzie taniej, i nie trzeba
oszukiwac na cle i vacie (jesli korzystamy z uslug firmy
posredniczacej w zakupach, ktora ma nam pomoc oszukac celników, to
po pierwsze placimy kase za jej uslugi (10% około), po drugie
placimy VAT w USA (sales tax), po trzecie placimy za przesylke
oprócz tej do Polski także za tę wewnątrz USA (kilkanascie albo
kilkadziesiat dolarow dla ubran czy elektroniki drobnej) i wychodzi
nam to samo co jak bysmy zamawiali bezposrednio do Polski placac
podatek i cło). Wszystkie oplaty, nawet najdrozsza przesylka
kurierska, cło i vat, podrażają nam zakup o góra 50% ceny
wyjściowej. A biorac pod uwage to ze tam naprawde jest tanio w
porownaniu do Polski, to sie opłaca. Podam przyklad ubrań - buty
lacoste w sklepie internetowym w stanach to wydatek 60 dolarów na
wyprzedaży (tam co chwila sa wyprzedaze), nawet jak dodamy clo,
przesylke, vat to wychodzi jakies 200 złotych za parę, podczas gdy
takie buty w Polsce kosztują ponad 400 zlotych!!!! Mikser
KitechenAid w Polsce sprzedawany za 1600 złotych w Stanach kosztuje
jakies 250 dolców. Doliczymy VAT CŁO Przesyłke i tak zarobimy na tym
z tysiąc zlotych !!!!! Samochod Jeep Grand Cherokee (tu się nie da
oszukać na cle !) kosztuje w Polsce w podstawowej wersji 180 tysięcy
złotych. W stanach podstawowa wersja w salonie (nowy samochod) to -
uwaga !!! 30 tysiecy dolarów !!!! czyli około 65 tysięcy zlotych.
Doliczymy Vat (22%), cło akcyza (pare procent) przesyłke (1500
dolców za kontener) itd to i tak zaplacimy z aniego jakies 90
tysiecy zlotych, czyli połowe polskiej ceny. Otatnio kupilem sobie w
stanach ciuch z wyższje półki, za który zapłaciłbym w butiku w
Polsce jakies 10oo złotych - za 130 dolarów !!! Oczywiscie polscy
oficjalni dystrybutorzy biją na alarm, no bo nie moga juz zdzierać
swojego haraczu - marży. Mam ich głeboko miedzy posladkami. Niech
zrezygnuja z czesci marzy to znajda klientow w polsce. gdyby buty
lacoste sprzedawali za 250 zeta, zamiast za 400, to by mieli
chetnych, bo nikomu by sie nie chcialo zawracac glowy sprowadzaniem
ze stanow. A tak sklepy ekskluzywnych amerykanskich marek w polsce
są puste, a warszawka ubiera się w internecie....Brawo polski
biznesie, tak dalej!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,48,79904738,79904738,Internetowy_przemyt_z_USA.html


Temat: Prosze o pomoc.Co sie najbardziej oplaca?
szynszyll, zgadzam się. kubeł wody załączam.

serio, vaxs.
jeśli słabo orientujesz się w cenach, to się zorientuj dobrze.
jeśli nie wiesz, co warto kupić, to nie kupuj póki się nie dowiesz.

motocykl kupiony zimą nie będzie bardzo tani, bo motocykle są drogie. taka jest
prawda – jest to drogi sposób spędzania czasu i kosztowny styl życia. to żadne
odkrycie, ale dobry motocykl w dobrym stanie nigdy nie jest tani. natomiast
latem jest na ogół jeszcze droższy, bo latem więcej ludzi chce jeździć i im się
spieszy.

największym sprzymierzeńcem sprzedającego jest niecierpliwość kupującego. to
zrozumiałe - kręcą Cię motocykle, chcesz jeździć, więc chcesz mieć na czym.
najlepiej od razu. punkt dla sprzedawcy.

ale zaraz, chwila.
te 10 tys., które zamierzasz na to przeznaczyć, to Twoje pieniądze (niemałe
zresztą, jak sądzę). sprzęt, który za to kupisz także będzie Twój, więc
przygotuj się do decyzji solidniej, niż tylko pytając na forum, i nie żałuj na
to czasu. jeśli będziesz miał szczęście i odpisze Ci ktoś, kto jeździł
wszystkimi trzema motocyklami i ma porównanie, to świetnie, ale pozostaje
jeszcze kwestia właściwej (tzn. krytycznej) oceny każdego z egzemlarzy, które
masz na oku.

nie spiesz się, bo nawet jeśli jakieś upatrzone moto przejdzie Ci koło nosa, to
będzie inne. motocykle są coraz lepsze, a ceny nowych, mimo że nominalnie
rosną, nie przekraczają poziomu dostosowanego do inflacji i zarobków
potencjalnych nabywców (raczej tych zamożniejszych), bo inaczej producenci i
dealerzy musielby pójść na zieloną trawkę. ceny używanych nie rosną, więc
czekając nie ponosisz ryzyka.

przegugluj na wylot każdy model i rocznik, który bierzesz pod uwagę. jeśli
znasz języki (albo kogoś, kto je zna), porównaj opinie z rynków bardziej
rozwiniętych niż polski (Niemcy, Szwajcaria, USA), a przede wszystkim ceny.
wtedy łatwiej będziesz mógł ocenić, czy nie lepiej wybrać się za granicę i
sprowadzić motocykl z kraju, w którym nikomu nie przyjdzie do głowy np.
naprawianie uszkodzonej ramy, bo to się nie opłaca.

wzory umów kupna-sprzedaży w niektórych krajach (np. w Szwajcarii) zawierają
jako stały punkt oświadczenie sprzedającego, że pojazd jest bezwypadkowy. i w
przeciwieństwie do warunków polskich sprzedający odpowiada prawnie za
rzetelność tego oświadczenia, więc nie musisz zdawać się na to, że ktoś wciśnie
Ci kit. przyjąłbym raczej za pewnik, że sprzęt sprowadzony do Polski z zamiarem
sprzedaży nie odpowiada temu warunkowi, bo inaczej kosztowałby za granicą zbyt
dużo, żeby zapewnić odpowiedni zysk sprzedającemu (zob. tekst szynszylla).

pytaj doświadczonych znajomych o wszystko, czego nie wiesz. przed decyzją o
zakupie rozważ, gdzie będziesz sprzęt garażował, mył i serwisował
(samodzielnie, czy u mechanika? a jeśli u mechanika, to trzeba znaleźć
zaufanego). podlicz wszystkie koszty dodatkowe (rejestracja, ubezpieczenie,
paliwo, serwis, części, inne: narzędzia? nowy kask i ubranie?) – z rzadka ktoś
o tym realistycznie napisze na forum, a nie są to tematy popularne, bo jest w
nich prawda, a nie lans.

jeśli któraś z powyższych uwag budzi Twój niepokój, lepiej wstrzymaj się z
decyzją do czasu pokonania wątpliwości (nie przez perswazję sprzedającego,
tylko dzięki informacjom zebranym przez Ciebie). motocykl nie ucieknie, jeśli
nie ten to inny, a w międzyczasie zainwestuj w doskonalenie jazdy tym sprzętem,
który masz. jeśli akurat nie masz, zainwestuj w doskonalenie jazdy w dobrej
szkole, z dobrym instruktorem. wtedy zrobisz lepszy użytek z motocykla, kiedy
już go kupisz, i będziesz bezpieczniejszy.

wiem, że cały ten długi tekst może być dla kogoś wielkim i nudnym kubłem zimnej
wody, ale mam nadzieję, że nie wylewam go w próżnię. może miejscami udało mi
się uniknąć wyjaśniania tego, co dla większości oczywiste. niektórzy i tak
kupią to, co chcą kupić i nic się na to nie poradzi, ale jeśli wiesz, że
interesuje Cię określony typ motocykla, a nawet 3 konkretne modele, i chcesz na
to przeznaczyć konkretną sumę, to opłaca Ci się to czytać.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,508,29760169,29760169,Prosze_o_pomoc_Co_sie_najbardziej_oplaca_.html